Slideshow na pulpicie
Znalazłem chwilę od baaardzo długiego czasu, leżąc w łóżku stwierdziłem, że jedna i ta sama tapeta po jakimś czasie staje się nudna, monotonna a po wysłuchaniu wykładów Pani Prof. F.. i Pana Prof. D.. elementem stymulującym rozwój depresji ![]()
Zamarzył mi się slideshow a’la MAC OS.
Rozwiązanie było prostsze niż mi się wydawało, wystarczyło utworzyć katalog, w którym zamieściłem kolekcję najciekawszych tapet:
Czytaj dalej »

